Atmosfera dla prawdziwego faceta

W tym industrialnym wnętrzu, pełnym męskich wartości i klimatu dla prawdziwych facetów poczujesz się jak nigdzie indziej. To właśnie tutaj nie tylko możesz skorzystać z usługi fryzjera męskiego, ale również zorganizować spotkanie biznesowe czy w gronie znajomych zorganizować degustację.

 

Piękny, ceglany budynek przy ulicy Tęczowej 57 we Wrocławiu, przed wojną mieścił fabrykę wodomierzy. Po zakończeniu konfliktu zbrojnego był tu Zakład Produkcji Urządzeń Automatyki. Obecnie, wchodząc do środka, industrialne wnętrze wypełnione jest półkami z limitowanymi, jakościowymi alkoholami, cygarami, wygodnymi kanapami i długim, dębowym stołem. W głębi widzisz fotele fryzjerskie i barberów pracujących w pocie czoła, aby męskie zarosty i fryzury były doprowadzone do perfekcyjnego stanu – oto w dużym skrócie BlackBeard Barber&Barrel House.

 

 

Dlaczego w skrócie? Bo BlackBeard to miejsce, w którym czekając na swoją kolej pielęgnacji zarostu lub fryzury, zrelaksujesz się przy szklance dobrej whisky lub rumu. Alkohol podawany jest do preferencji zostanie starannie dobrany, a specjaliści w salonie opowiedzą jego historie, posiłkując się przy tym ciekawymi anegdotami. To nie jest zwykłe kilkadziesiąt minut, jak u innych fryzjerów. To czas spędzony w męskim świecie, gdzie mocna i charakterystyczna muzyka gra z głośników, a uwagę zwracają butelki z alkoholem niedostępnym gdziekolwiek indziej oraz motocykl i dobrze wyposażony barber shop.

 

 

 

 

 

 

Cięcie – zarówno brody jak i włosów – przez posiadających niezwykły fach w ręku barberów, jest tak perfekcyjne i ostre jak atmosfera panująca w salonie. Bo BlackBeard nie powstał po to, aby być kolejnym barberem na mapie wielu barberów w każdym większym mieście w Polsce. To miejsce powstało po to aby być tym jedynym, o którym się mówi, bo to coś więcej niż Barber. BlackBeard jest uosobieniem hasła miasta, w którym się znajduje. Tak jak Wrocław jest miastem spotkań, tak BlackBeard jest miejscem spotkań. To miejsce wyjątkowe, z charakterystyczną i bardzo interesującą kulturą, którą czuć na każdym kroku już po przekroczeniu progu. Po wizycie, nieśmiało pytasz co tu jeszcze się dzieje, po co jest ten długi, drewniany stół. Przecież nie tylko dla oczekujących klientów. Dowiadujesz się o degustacji. Decydujesz się na przyjście, poznajesz kolejny świat, kolejnych świetnych ludzi, z którymi masz o czym rozmawiać, w kieliszku masz alkohol, o którym nigdy nie wiedziałeś. Wiesz, że tu wrócisz i co więcej, wiesz, że powiesz znajomym o tym miejscu.

Tags:
,